Jak pływać aby nie utonać? Cz.2
Witam ponownie. :)Poprzednio wyjaśniałem parę pojęć o branży IT i co będziemy musieli wybrać. Ale to nie wszystko do czego zmierzałem. Chciałem przede wszystkim wyczulić na pilnowaniu się i nie schodzenie z obranego kierunku. Opowiem błędach początkującego programisty i co jakie nawyki mogę poradzić, oraz powiem jakie są moje metody.
Pierwsze chcę opowiedzieć o błędach, które mi się nawet przytrafiły. Taki przykład: Ostatnio próbowałem uruchomić grę gdzie był od początku podane jak ją napisać używając już gotowego silnika. Efekt był dość irytujący, ponieważ gdy chciałem przetestować kod, który pisałem około 3 godzin, wyskoczył poważny błąd odnośnie wersji bibliotek. Chodzi też o to że poradnik był z 2010 roku i po 2 latach został już bez wsparcia, nikt nic nie robił, więc naprawa błędów już była znacznie dla kogoś początkującego utrudniona. Po mimo prób znalezienia jeszcze jakiegoś rozwiązania w sieci, wgraniu starszego środowiska IDE i szukaniu starszych framewoków, lepiej było by nie tracić na to siły. Wniosek jest taki, że nie warto brać się za rzeczy, ze starą datą. Lepiej szukać coś świeżego co faktycznie się z czasem bardziej przyda. Tyczy się to również starych materiałów, których nie warto się uczyć.
Kolejnym też przykładem błędu, który również na samym początku się przytrafia, to uczenie się wielu języków po trochu. Ja również tego doświadczyłem, gdyż na samym początku wiedziałem, że chcę programować ale jeszcze nie do końca wiedziałem co tak naprawdę chcę kodzić. Tak więc próbowałem kilku technologi. Może z samego początku nie jest to złe rozwiązanie, gdyż mamy pierwszą styczność z kodem, określimy co mniej więcej chcielibyśmy robić i nam się podoba, a do tego poznajemy swój poziom wiedzy. Ale UWAGA! To ma być tylko, krótki okres. Nie wolno tak skakać z języka na język w nieskończoność. Powinno się opanować konkretnie minimum jeden język i iść już wybraną drogą.
Co jest również, problemem to zbyt mało nauki lub pracy z kodem i to się często zdarza. W moim przypadku gdzie ja staram się zmienić branżę, jest to znacznie trudniejsze niż, gdy byłem młody i chodziłem do szkoły. Przyznam, się że po ciężkim dniu w pracy, wolę bardziej odpocząć i jakoś odreagować niż cisnąć na ostro z nauką. Do tego jeszcze dochodzi wiele obowiązków z życia codziennego. Opisze to w kolejnym wpisie "Co przeszkadza w nauce?". Wniosek jest taki, że trzeba każdą wolną chwilę, przeznaczyć na naukę. Godzina dziennie to znacznie lepsze niż wcale. Ale prawda jest taka że na początku to i tak mało.
Kolejna ważna sprawa, to też jest próbowanie napisać coś samemu. Nie tylko poradniki i tutoriale przepisywać. Ale jeżeli już, znamy jakieś podstawowe rzeczy z języka, warto próbować samemu coś napisać, rozwiązywać zadania, również je dalej postarać się rozwinąć.
Oki tyle o takich podstawowych początkujących błędach. Do reszty na pewno wrócę, w osobnych wpisach, bo jest sporo do opisania. Czas na trochę porady z mojej strony.
Gdy już używa się internetu, który obecnie jest już niezbędnym i świetnym narzędziem, trzeba przede wszystkim dobrze umieć z niego korzystać. Bo samo wpisanie w wyszukiwarkę frazy "programowanie", nie wystarczy, ponieważ wyświetla nam masę wyników! Od szkół, na które nie warto wchodzić, jeżeli nie jesteśmy zdecydowani na podjęcie kursu, bo tam znajdziemy tylko ofertę.
Jak już czegoś szukamy to musi być coś co poszerzy naszą wiedzę i umiejętności w technologi, którą chcemy rozwijać! Może to być dokumentacja, tutorial, poradnik, podręcznik, coś co wiesz, że pomoże Ci się rozwijać, a nie jest informacją czy ofertą, lub otoczką wokół programowania. A te dobre wyniki warto zapisać w zakładkach przeglądarki. Przydadzą się wcześniej czy później, będą czekały na skorzystanie z nich. A te, które za dużo czekają dają nam do zrozumienia, że są nam obecnie niepotrzebne i mogą się nie przydać. Można je dać do oddzielnego katalogu, jeżeli mamy zamiar do nich jeszcze wrócić, a pozostałe nieużytki usunąć, bo prawdopodobnie już więcej z nich nie skorzystamy.
Nasze podręczniki do programowani wato trzymać na wierzchu, tak aby często do nich zaglądać. Ulubione książki trzeba zamienić na podręczniki i nie ma zmiłuj.
Jeżeli jesteśmy miłośnikami nauki online, również musimy źródło wiedzy zapisywać, czy to subskrypcje, czy zakładki, czy inne skróty na pulpicie. Prawda jest taka, że czym mamy mniej rzeczy zakopanych, tym szybciej i łatwiej nam się do niech dostać i konturować dalszą naukę.
Warto zaznaczać i zapisywać gdzie się skończyło ostatnim razem, aby nie pogubić się.
Kolejna sprawa ważna w tym co zapisujemy to jest porządek. Trudno będzie coś odnaleźć, jeżeli będziemy mieli bałagan w plikach, zakładkach, jak również na naszym biurku stosy podręczników i materiałów dydaktycznych. Więc świętą zasadą programowania w kodzie jak i poza nim jest porządek. Proszę nie szukać wymówek, że tylko mistrz odnajduje się w chaosie, bo nikt początkujący nie jest mistrzem. Poza tym, najlepsi programiści też dbają po porządek. Programowanie to nie kopalnia, że możemy coś pierdolnąć i będzie sobie leżeć w syfie i brudzie, albo mieć to już gdzieś bo i tak już jest bałagan.
Komentarze
Prześlij komentarz