Słowami wstępu.
Witam wszystkich.
Nazywam się Michał Studencki i chciałbym już na samym początku wytłumaczyć oraz określić tematykę jaką będę się trzymać w obecnym blogu. A jest nią #PROGRAMOWANIE i #GÓRNICTWO. Czyli moja droga droga, z kopalni węgla do branży IT. Mam zamiar przedstawić wszystkim moje przemyślenia, metody, obecną pracę, sukcesy, porażki oraz wiele wiele innych rzeczy, które przytrafiły mi się przy zmianie branży czy jak tam kto woli przebranżowieniu się.Chciałbym tym blogiem wyrazić siebie, pomóc ludziom którzy również się przebranżawiają albo jeżeli nawet tylko o tym myślą. Od dawna o tym myślałem czy nie zacząć tworzyć bloga. Ambitnie na samym początku chciałem stworzyć go samemu od podstaw, ale czemu tak się nie stało wytłumaczę się w kolejnych wpisach, trzeba jednak od czegoś zacząć.
Właśnie doszliśmy do kluczowego słowa i chyba najważniejszej idei oraz czynności jaka będzie towarzyszyć wszystkim czytelnikom. Trzeba od czegoś zacząć. Domyślam się, że każdy kto czyta ten blog oraz jest już na wstępnie skierowany myślami w branżę IT, a może jest już programistą.
No to zaczynamy. ;-)
Najważniejszą rzeczą, która zostanie nam w głowie jest programowanie. Będzie to od tej chwili najważniejszą myślą. I w moim przypadku, pierwsza styczność z programowaniem właśnie było zadanie pytania przez bardzo sympatyczną osobę. Brzmiało to tak: "Michał zastanów się czy nie lepiej było by się przestać męczyć w kopalni i spróbować przejść do IT, zarabiać nawet 10 tysięcy na miesiąc? Przemyśl to." I tak to się zaczęło...
Oczywiście całą sytuację również w późniejszych wpisać bardzo chętnie opowiem. Skutki tego jednego pytania odmieniły moje życie. Oczywiście, mowa też tu jest o pieniądzach, gdzie również mam zamiar opowiedzieć.
Kwestia finansowa. Nie oszukujmy się. Światem żądzą pieniądze, a każdemu z nas są one potrzebne. Nie ważne nawet ile zarabiamy obecnie to pieniądze w pewnym stopniu kierują naszym życiem. Oczywiste dzięki pieniądzom walczymy o przetrwanie, realizujemy marzenia, spełniamy zachcianki i tak dalej. Każdy z nas wydaje i zarabia pieniądze. Więc myślenie o nich jest już naturalne. I tu chciałbym wrócić to tych 10 tysięcy złotych oczywiście, bo to była bardzo smaczna myśli, która jednak w głowie gdzieś nadal siedzi.
Pieniądze to nie wszystko. A mianowicie, wszystko zaczyna się od małego strumienia aż wpadamy do ogromnej rzeki myśli. No to skoro nie pieniądze to o czym jeszcze zaczynamy myśleć. A no i tu znowu wszystko się zaczyna. Zaczynamy myśleć o naszym życiu, o naszej przyszłości. Zaczynamy się powoli interesować i zgłębiać temat. Bo po tym pytaniu od Magdy, zaczął się nadal rozwijać temat, a ja zacząłem ją pytać: "Jak to faktycznie jest? Jaka byłą twoja droga?" I chyba jedno z najważniejszych pytań: "Czy warto?".
Czy warto. Na to pytanie nawet nie musiałem dostawać odpowiedzi. Bo sam sobie odpowiedziałem. Jak się idzie domyśleć. Warto! A to dlatego, że zawsze warto się rozwijać niż stać w miejscu. I choćby dla tej idei, warto się uczyć. Watro iść tą ścieżką i warto się interesować.
A jak zacząć? Gdzie szukać? Co zrobić na początku gdy już zaczniemy myśleć o programowaniu. Ha! To przecież banalnie proste i zajmuję nam około 1-2 min, aby wejść w branżę IT tak naprawdę.
Wystarczy zadać pytanie w (uwaga bo to będzie dla ludzi o mocnych nerwach) wujku Google. ;-)
Tak internet, to niesamowite źródło wiedzy, informacji, porad, nauki. Ogólnie wszystkiego, co nam na sam początek potrzeba i możemy zacząć sami. Wystarczy nam nawet jedno dowolne pytanie postawione w wyszukiwarce odnośnie branży IT, a już możemy zaczynać się interesować i drążyć temat. Rozwijać naszą myśl, a później leci lawinowo. O ile będziemy w tym wszystkim wytrwali
.
Tym chciałem się podzielić, na wstępie. A w kolejnych wpisach, aby nie przedłużać, omówię wiele tematów i ciekawych rzeczy jakie się do tej pory przytrafiły.
Pozdrawiam i zachęcam do komentowania Michał Studencki.
Jestem ciekaw twoich przygód . Czekamy na ciąg dalszy
OdpowiedzUsuń